Szukaj na tym blogu

piątek, 27 maja 2016

Krem nawilżający z dynią Organique

Eksperymentuję trochę z wyglądem bloga i jakością zdjęć, mam nadzieję, że nowa estetyka będzie lepsza i Wam się spodoba :*

Organique to polska firma działająca na rynku od 15 lat. Mają w swojej ofercie wiele kosmetyków ze świetnymi, naturalnymi składami. Szczególną słabość posiadam do ich kosmetyków do kąpieli - pianek, kul i pudrów :)

W konkursie Beglossy wygrałam dwa kremy tej marki - jeden dla mnie a drugi dla mojego mężczyzny :). 


Krem nawilżający z dynią

Opis producenta: Lekki, długotrwale nawilżający eco-krem z aktywną formułą, kompleksowo pielęgnującą odwodnioną, matową i zmęczoną skórę. Zawiera bogaty zestaw naturalnych składników aktywnych, gwarantujących skuteczne nawilżenie na wielu poziomach epidermy. Zapobiega również odparowywaniu wody z przestrzeni międzykomórkowych, poprawia napięcie i chroni przed procesami starzenia. Krem niweluje uczucie ściągnięcia skóry, pozostawia ja miękką i świetlistą, tworzy delikatny, aksamitny film zapewniający długotrwały komfort. 

Krem zapakowany jest w wygodne, plastikowe opakowanie z pompką. Nie straszne mu upadki (przetestowane :)). Pompkę możemy dodatkowo blokować na czas podróży, gdy zgubimy dodatkową nakrętkę (to w moim stylu :)).


Warto zwrócić uwagę na ekologiczną formułę - krem nie zawiera szeregu środków chemicznych stosowanych w kosmetykach: parabenów, silikonów, parafiny, formaldehydu, PEGsów i innych. Może też być używany przez wegetarian i  wegan :)
Skład wrzucę niżej dla zainteresowanych :) Jednym z głównych składników jest olej z awokado. 

Krem ma gęstą konsystencję i dość perfumeryjny zapach. Wchłania się dobrze, nie zostawia tłustej warstwy pomimo swojej olejkowej zawrtości :). Zostawia buzię nawilżoną, nadaje się zarówno pod makijaż jak i na wieczór (nie zawiera filtra). 

Stosuję ten krem już jakieś 3 miesiące - lubię uczucie nawilżenia jakie daje :) Chociaż mam cerę mieszaną nie zauważyłam zwiększonego przetłuszczania, ilość suchych skórek zmniejszyła się. Zapach nie do końca podchodzi pod moje ulubione, ale nie odrzuca mnie :)  Podsumowując: kupiłę ponownie, gdy mnie będzie stać :)

skład: AQUA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL, GLYCERINE, BETAINE, CHONDRUS CRISPUS (CARRAGEENAN) EXTRACT, CUCURBITA PEPO (PUMPKIN) FRUIT EXTRACT, GLYCERYL STEARATE, CETEARYL ALKOHOL, GLYCERYL STEARATE CITRATE, PARFUM, BENZYL ALKOHOL, LYSOLECITHN, DEPHEROL (MIXED), BETA-SITOSTEROL, SQUALENE, PULLULAN, XANTHAN GUM, TETRASODIUM GLUTAMATE DIACETATE

Na blogu Kolorowy świat Terii trwają zapisy na paczkową wymianę - TU - Polecam :)

8 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ten krem i pamiętam, że byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam z tej serii krem pod oczy i był super!

    OdpowiedzUsuń
  3. O, gratuluję wygranej w beGlossy, mi się nie udało :D Ciekawy ten krem, może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam szczęścia do beGlossy, teraz już trochę się poddałam. :) Aktualnie trwają u mnie poszukiwania następcy, jak już mój produkt od The Face Shop się skończy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach zapoznanie się z marką :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba, że można blokować pompkę, to idealna opcja dla torebki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam całą serię dyniową i bardzo miło ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń

end

end

Etykiety

Copyright © 2016 I love dots , Blogger