Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Golden Box vol.2 - OPENBOX


Golden Box to pudełko subskrybcyjne od BeGlossy. W założeniu ma zawierać marki luksusowe, mniej dostępne dla zwykłego zjadacza chleba. Pudełka nie wychodzą co miesiąc, ale raz na kwartał.
Na zakup pierwszej edycji się nie zdecydowałam nawet po ujawnieniu zawartości. Wiem, że wywołała mieszane uczucia wśród osób, które je kupiły. Część była po prostu niezadowolona :P


"To już druga edycja luksusowego pudełka GOLDENBOX, które stworzyliśmy specjalnie dla kobiet chcących poznawać produkty z najwyższej półki. W zestawie znajdziesz 6 kosmetyków najlepszych marek, które pozwolą Ci poczuć się wyjątkowo"

Jedyną podpowiedzią do zawartości pudełka była informacja, że znajdzie się w niej produkt marki Guerlain o wartości 144 złotych :)
Czas na unboxing :) (zapraszam też na moją pierwszą relację na instagramie )



"Maskara, która jest uniwersalna jak mała czarna - zawsze elegancka i doskonała na każdą okazję! Wszechstronna i trwała maskara dopasowuje się do każdego rodzaju rzęs. Jej formuła oraz wyjątkowy kształt szczoteczki sprawiają, że maluje ona każdą rzęsę z osobna, pogrubia, wydłuża i podkręca oraz definiuje. Super makijaż - aż po same końce rzęs!cena 144 zł/10 ml"

Nie miałam kontaktu z marką choć dużo o niej słyszałam :) Nie mogłam się doczekać wypróbowania i już mam go na rzęsach - kolor jest intensywnie czarny, nie daje on teatralnego pogrubienia ale bardzo ładnie wydłuża. Ciekawostka - tusz pachnie trochę malinami(?)



"Wyjątkowe połączenie z ekstraktem z alg morskich dla zredukowania zaskórników i zwężenia porów, bez wysuszania skóry. Naturalny ekstrakt z alg morskich zmniejsza pojawianie się zaskórników i tworzy naturalną barierę przed czynnikami powodującymi niedoskonałości.cena 34,99 zł / 50 ml"
L'oreal bardzo ciężko jest uznać za luksusową markę, chociaż jest francuska :P  Natomiast sam produkt jest bardzo ciekawy - w wersji z algami maseczka trafi na rynek dopiero w październiku, więc cieszy mnie, że mogę ją wypróbować wcześniej :)




"Ręcznie wyrabiany, musujący i slinie nawilżający Bomb Creamers do kąpieli z dużą zawartością odżywczego masła shea i masła kakaowego. Urzeka bajecznym zapachem i aromatycznym wyglądem.cena 17,00 zł/155 gram"
Lubię gadżety do kąpieli, nie lubię jednak wydawać na nie pieniędzy :P Szkoda mi ich na produkt, który użyję tylko raz :P 
Kula pięknie wygląda i może posłużyć na prezent, gdy ktoś nie posiada wanny :)
[Na hasło BeGlossy macie 15% rabatu w sklepie internetowym do 30.09 ]
Kula na zdjęciu różni się od tej, którą dostałam - moja jest ładniejsza i nazywa się "Love & Kisses"



"Wysuwana kredka o wyjątkowej konsystencji. Jej delikatna tekstura umożliwia wykonywanie precyzyjnych i zmysłowych linii. Do kredki została dołączona specjalna, ostrząca temperówka, dzięki której sama będziesz decydować o grubości kreski. Ponadto kredka pielęgnuje delikatną skórę wokół oczu.
cena 59,00 zł/6 g
Mi trafił się kolor brązowy (nie wiem czy był też czarny) - ciekawa kredka, zobaczę jak się sprawdzi :)





"Błyskawiczny peeling nawilżający o konsystencji żelu nadający skórze subtelnej gładkości. Stosowany regularnie poprawia mikrokrążęnie i koloryt skóry, sprawia, że cera wygląda promiennie. Peeling zawiera unikalne połączenie wysokiego stężenia i składników nawilżających ze złuszczającym surowcem naturalnie występującym w owocach i warzywach.
cena 49,00 / 50 ml"
Jest to edycja limitowana peelingu, na kartoniku śliczne metalizowane kwiatki. Nie wytrzymałam i zajrzałam do środka - wygląda równie dobrze :) 
Jeszcze nie znalazłam ideału wśród peelingów enzymatycznych i gommage, więc może to będzie ten jedyny? :P



Verdeoasi Krem do ciała Nutri-Intense lub Active Firming Cream 
MINIATURA 10ml
"Dzięki aktywnym, naturalnym składnikom krem doskonale nawilży Twoją skórę, sprawi, że będzie ujędrniona i gładka przez cały dzień. Nie pozostawia tłustej warstwy, a jego świeży i piękny zapach rozpieszcza skórę i zmysłycena Nutri-intense ok 140 zł/200 ml (~7 zł), Active Firming ok. 290 zł/200 ml(~14,5zł)"
Ja znalazłam w swoim opakowaniu wersję Active Firming do ciała i biustu czyli tą "droższą". Nie bądźmy jednak małostkowi i potraktujmy to jako miły prezent :) 

Podsumowanie:
W pudełku znalzło się 5 produktów pełnowymiarowych i miniatura balsamu do ciała :) Za "luksusową markę" uznać możemy tylko jeden produkt, ale wśród pozostałych znalazły się produkty jeszcze niedostępne i limitowane. Produkty trafiły w mój gust - szczerze Wam powiem, że wolę dostać może mniej luksusowe peeling i maseczkę niż jakiś droższy produkt który nie trafiłby w mój gust (powiedzmy lakier do włosów za 120 złotych albo do paznokci za 200 :P).
Po zsumowaniu wartość pudełka to około 300 złotych, pudełko kosztowało mnie 99 - jeśli Wam się spodobało jest wciąż dostępne na stronie BeGlossy :)
Dajcie znać co myślicie o pudełku :*

Zamawiając skorzystałam z kodu GLOSSYMANIA, dzięki któremu miałam dostać 10 produktów gratis, w tym minimum 6 pełnowymiarowych. To, co dostałam to oczywiście wietrzenie magazynu z paru lat :P


14 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten tusz! Nie dość, że działa! pięknie wygląda to jeszcze naprawdę cudownie pachnie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tego tuszu do rzęs :) Kule do kąpieli uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej zaciekawił mnie peeling Bandi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna szata graficzna a zawartość też niczego sobie, fajne produkty

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna zawartość :) aż się zaczęłam zastanawiać, czy dobrą subskrypcję wykupiłam ;)
    a te dodatki - to szkoda gadać :( masz rację, wietrzenie magazynu

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie lepsza zawartość boxa niż tego z pierwszej edycji. Przynajmniej nie ma 3 kremów do twarzy ;-). Właściwie to bardzo podoba mi się jego zawartość. Z miłą chęcią przeczytam recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet niezłe to pudełko, ale ja już boxów nie zamawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. W życiu nie słyszałam o maskarze Guerlain, ale koniecznie chcę kiedyś kupić puder rozświetlający, chyba 'meteoryty' :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię produkty od Starej Mydlarni, zainteresował mnie również peeling z Bandi. :) Ale czy to takie luksusowe... :/ Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet fajne pudełko, ale jednak mnie nie skusiło do zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze to te 10 produktów bardziej mi się podoba niż box:P

    OdpowiedzUsuń

end

end

Etykiety

Copyright © 2016 I love dots , Blogger