Szukaj na tym blogu

niedziela, 8 października 2017

Polsko-koreańskie kosmetyki. Czy to możliwe?


Meldvici to pierwsza marka polsko-koreańska, dziecko Rare Beauty Market. Kosmetyki powstały w wyniku 5 lat ciężkiej pracy koreańskich aromaterapeutów. Lat prób i błędów, by uzyskać te naturalne, pozbawione zbędnej chemii kosmetyki. Tak powstały emulsja i toner. 

Miałam możliwość wzięcia udziału w prapremierze ich kosmetyków na spotkaniu Hello Asia 2.  


XX Soothing Mist Toner 
Skąd te tajemnicze iksy? To liczba 20 - podczas produkcji twórcy postanowili ograniczyć się do 20 najlepiej działających a przy tym najmniej szkodliwych składników.  
Ma on nawilżać, nawadniać, odświeżać i koić. :)

Składniki: Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Water, Purified water, Dipropylene Glycol, Polyglyceryl-10 Laurate, Polyglyceryl-10 myristate, Glycerine, Centella Asiatica Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract, Sodium Hyaluronate, Beta-glucan, Rose Extract, Leontopodium Alpinum Flower/Leaf Extract, Chrysanthellum Indicum Extract, Copper tripeptide-1, Acetyl Hexapeptide-8, Palmitoyl pentapeptide-4, Panthenol, Trehalose, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Allantoin, Betaine, Xylitol, Butylene Glycol, Caprylyl Glycol, 1,2-Hexanediol, Illicium Verum (Anise) Fruit Extract, Dipotassuim Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Pelargonium Graveolens Flower Oil


Pierwsze co przyciąga moją uwagę to opakowania. Proste, minimalistyczne z geometrycznym logo. Kontrastem są liście, które wystepują tylko na boku pudełka. :) 
Można powiedzieć, że jest to 2 w 1.
Lekka mgiełka wchłania się błyskawicznie, przygotowując skórę do dalszych etapów pielęgnacji. Sama w sobie nie jest mocno nawilżająca, ale koi skórę i sprawia, że kolejny kosmetyk działa lepiej. 
Sprawdza się zarówno w czasie upałów jak i w rozpoczętym właśnie sezonie grzewczym. Dla mnie jest to HIT <3

Niecierpliwie czekam na premierę kosmetyków, żeby wypróbować emulsję. :) Na razie są one dostępne wyłącznie w Korei, a z powodu formalności nasza opóźnia się.  :(
Meldvivi możecie znaleźć na Facebooku

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa jestem tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. omo jestem bardzo zainteresowana ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi bardzo zachęcająco, będę wypatrywać premiery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam właśnie, że w UE trudniej wprowadzić kosmetyk na rynek, może coś w tym jest :) Ja mam emulsję, ale na razie testuję coś innego więc czeka w kolejce ;) Czytałam, że też jest super! ;)

    OdpowiedzUsuń

end

end

Etykiety

Copyright © 2016 I love dots , Blogger